spot_img

Informacje z Mazowsza

0

Kłopotliwa przebudowa ul. Nadarzyńskiej

0
default

Mieszkańcy Kobyłki poprosili przedstawicieli Urzędu Miasta w Kobyłce o interwencję związaną z remontem ul. Nadarzyńskiej. Jak zaznaczają, chodzi o:

„1. Bezprawną likwidację zjazdu (zjazd wykonany był legalnie na podstawie wydanej decyzji) z posesji Nadarzyńska 4b na ul. Orszagha. Uniemożliwia to dojazd pojazdów obsługujących posesję: śmieciarki, obsługa przepompowni znajdującej się na tyłach budynku. Obecny stan uniemożliwia także dostęp wozów bojowych straży pożarnej – oby nie doszło do sytuacji jak przy pożarze w Ząbkach.

2. Likwidację przejścia istniejącego dla pieszych, co wymusza konieczność trzykrotnego pokonania ulic (Orszagha-Nadarzyńska-Bohaterów Ossowa) przez np. dzieci idące do szkoły, stwarzając zagrożenie dla ich bezpieczeństwa.

3. Tworzenie barier architektonicznych utrudniających dostęp dla osób starszych, niepełnosprawnych oraz dostawę towaru do osiedlowego sklepu spożywczego „U Janka” poprzez dziwne zaniżenie jezdni ul. Bohaterów Ossowa.”

Do tej sprawy odniósł się również ostatnio radny Łukasz Błoński, który stwierdził, że likwidacja przejścia przez DW 634 jest jedną z najbardziej nieprzemyślanych decyzji. Zwrócił uwagę, że mieszkańcy i tak nadal przechodzą w dawnym miejscu, co w przyszłości może prowadzić do bardzo niebezpiecznych sytuacji. (…)

Więcej na łamach Wieści.

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

Problem z odpadami tekstylnymi

0

Mieszkańcy Kobyłki chcieliby, aby na terenie miasta znalazły się specjalne kontenery przeznaczone na odpady tekstylne. „Czy jest szansa, że w Kobyłce ustawione zostaną pojemniki na tekstylia należące do Urzędu Miasta? Nie ma co ukrywać, ale z odpadami tekstylnymi jest problem. Firmy zewnętrzne, które wystawiły swoje pojemniki, oczekują tylko tekstyliów w dobrym stanie, a pozostałe trzeba wozić na PSZOK. Część osób musi trzymać zużyte tekstylia w mieszkaniu, bo nie stać ich ani czasowo, ani paliwowo na regularne wyjazdy na PSZOK. Niektórzy niestety wyrzucają je do pojemników na zmieszane odpady. Pojemniki na zużyte tekstylia rozwiązałyby ten problem” – zwrócił się do urzędników jeden z mieszkańców.

Kobyłkowscy urzędnicy obiecują przyjrzeć się temu tematowi, jednak póki co zachęcają do korzystania z pojemników znajdujących się na terenie PSZOK. (…)

Więcej na łamach Wieści.

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

Największa inwestycja tej kadencji

0

– Gdy w 2014 r. po raz pierwszy obejmowałem stery naszego miasta, miałem w głowie klarowną wizję: Marki nowocześniejsze, bezpieczniejsze i wygodniejsze do życia. Wiedziałem, że to maraton, a nie sprint. Wielkim krokiem było zbudowanie Mareckiego Centrum Edukacyjno-Rekreacyjnego. Obiecałem nowoczesną szkołę z basenem i salę widowiskową – i słowa dotrzymałem. Ale wiedziałem, że to nie koniec. Potem pracowaliśmy nad „drogowym czteropakiem” – modernizacją czterech kluczowych arterii, które od lat spędzały nam sen z powiek. Dziś z ogromną satysfakcją mogę powiedzieć: dowieźliśmy ten temat. 29 kwietnia, w murach MCER, podpisaliśmy umowę z naszym partnerem – spółką z polskiej grupy budowlanej Mirbud. Co to oznacza dla Was? Że za maksymalnie trzy lata zapomnimy o dziurach i błocie na ulicach: Karłowicza-Sobieskiego-Modrzewiowej, Granicznej, Lisa-Kuli, Mickiewicza – ogłasza z dumą burmistrz Marek Jacek Orych. Oto szczegóły tej wyjątkowej na skalę Polski umowy.

Miejsce podpisania umowy ze spółką należącą do Grupy Kapitałowej Mirbud nie zostało wybrane przypadkowo. Sala widowiskowa Mareckiego Centrum Edukacyjno-Rekreacyjnego oraz cały ten supernowoczesny kompleks też był początkowo obiektem marzeń dzisiejszych władz Marek, które konsekwentnie „przepychały” swój pomysł przez kolejne lata, komisje i sesje, spotkania z mieszkańcami, nierzadko odpowiadając na setki złośliwych komentarzy. Teraz Marki nie wyobrażają sobie bez niego rzeczywistości, a nawet spotykają się z głosami o konieczności budowy drugiego, podobnego, w innej części miasta.

Dziś, po kilku latach od oddania do użytku MCER, znów sprawa wygląda podobnie (…)

Więcej na łamach Wieści.

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

Spór o schrony

0

Radzymin otrzymał ponad półtora miliona złotych na zaprojektowanie miejsc ukrycia. Dotacja obejmuje projekt takiego obiektu pod drugim etapem rozbudowy SP2, pod planowaną rozbudową centrum medycznego, miejsc ukrycia w obiekcie basenu na ul. Witosa oraz miejsc ukrycia wraz z magazynem OC i centrum bezpieczeństwa na działce przy Ogrodowej/Wyszkowskiej w Radzyminie. Opozycja ma jednak wiele pytań.

Na ostatniej sesji głos w tej sprawie zabrała m.in. radna Hanna Skrzypczak. Jak mówi, jej wątpliwość wzbudziła lokalizacja tych miejsc, które nie były konsultowane z radnymi: – W planach do projektowania ujęte były miejsca i obiekty, które jeszcze nawet nie powstały, jak na przykład basen. Więc ja mam kilka pytań do pana burmistrza: Po pierwsze, czy mogliśmy wykorzystać te środki na adaptację na przykład innych pomieszczeń, na zakup wyposażenia do pomieszczeń, typu agregaty prądotwórcze, inne urządzenia, które w przypadku konfliktu bądź zagrożenia mogą być wykorzystywane. Czy dysponujemy listą, gdzie już takie miejsca schronienia są wyznaczone na naszym terenie i czy miejsca, które były wskazywane do projektu, czyli do wnioskowania o te środki, były konsultowane na przykład z komisją bezpieczeństwa lub inną komisją?

Odpowiedział burmistrz Krzysztof Chaciński: (…)

Więcej na łamach Wieści.

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

Są miejsca, ale nie ma dzieci

0

Czasy, kiedy dostać się do gminnego przedszkola mogli tylko szczęśliwcy, już dawno minęły. Teraz szczęśliwi są ci dyrektorzy placówek, którym uda się skompletować pełną grupę dzieci. Sytuacja jest podobna w każdej gminie, a wyraźnie postanowił zaakcentować ten problem burmistrz Zielonki. Na kwietniowej sesji rady miasta dokładnie przedstawił radnym sytuację i liczby, które niestety nie napawają optymizmem. W wiosennej rekrutacji na 205 wolnych miejsc w gminnych przedszkolach zgłoszonych zostało jedynie… 87 dzieci. Czy to oznacza zamykanie placówek i zwolnienia?

– Sytuacja, z którą się zaczynamy mierzyć od zeszłego roku, jest już słaba, ale będzie jeszcze gorsza. W dniach od 2 do 13 marca odbyła się rekrutacja do naszych miejskich przedszkoli dla dzieci w wieku 3, 4 i 5 lat. Mam tutaj na myśli kwestię tylko i wyłącznie naszych przedszkoli. I tak, w momencie otwarcia rekrutacji mieliśmy 205 wolnych miejsc dla najmłodszych mieszkańców w naszych trzech publicznych placówkach. Po zakończeniu pierwszej rekrutacji okazało się, że tylko 87 dzieci jest zrekrutowanych na tych 205 miejsc. Czyli zostało nam 118 wolnych miejsc w naszych trzech placówkach! Do poszczególnych placówek zrekrutowało się: do przedszkola numer 3 – 12 dzieci, do przedszkola numer 4 – 46 dzieci i do przedszkola numer 5 – 29 dzieci. W związku z tym postanowiliśmy przyspieszyć nieco działania związane z rekrutacją uzupełniającą i nie realizować jej w wakacje, a związane to było z kwestią przede wszystkim pracowniczą, czyli z chęcią i koniecznością zadbania również o to, by nie dokonywać drastycznych, a koniecznych w takiej sytuacji ruchów związanych z ograniczaniem zatrudnienia, wynikającym z braku dzieci i braku możliwości uruchomienia grup. To przyspieszenie polegało na tym, iż uruchomiliśmy rekrutację w terminie od 8 kwietnia do 22 kwietnia. (…)

Więcej na łamach Wieści.

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

Jeśli szukasz wyjątkowego miejsca dla swojej pociechy, Publiczne Przedszkole „Leśny Domek” zaprasza dzieci w wieku 2,5 – 6 lat do swojej placówki mieszczącej się w kameralnym domu w sercu Puszczy Słupeckiej.

0
Screenshot

Założeniem tego miejsca jest wychowanie dzieci w zgodzie z naturą i jej cyklicznością. Dzieci spędzają dużo czasu na spacerach, zabawach w lesie i eksploracji przyrody, ucząc się poszanowania dla natury. Wyjścia do lasu dają dzieciom okazję do zabaw sensorycznych, większej dawki ruchu i rozwijają w nich ciekawość w naturalnym otoczeniu. Przedszkole oferuje wszystkim dzieciom zajęcia w kameralnych grupach, gdzie realizowane są bezpłatne zajęcia dodatkowe: sensoplastyczne, kulinarne oraz gimnastykę korekcyjną z fizjoterapeutą.

Screenshot

Ponadto odbywają się zajęcia z legorobotyki, judo oraz tańca. Dla dzieci ze specjalnymi potrzebami organizowane są zajęcia indywidualne z logopedą, terapie słuchowe TOMATISA®, zajęcia z psychologiem, terapie ręki oraz trening umiejętności społecznych TUS. Raz w miesiącu odbywają się u nas teatrzyki i koncerty. Chcąc szerzyć zainteresowanie dzieci sztuką oraz kulturą w przedszkolu organizowane są wycieczki do teatru i muzeum (Zamek Królewski, Muzeum Narodowe). Przedszkole posiada własną kuchnię, w której przygotowywane są posiłki dla wszystkich dzieci z uwzględnieniem specjalnych diet żywieniowych.
Przedszkole działa na prawach publicznego przedszkola, co oznacza, że opłaty są takie same, jak w przedszkolu miejskim.
Czynne jest w godzinach 07.00-17.00.
Aktywności przedszkola można zobaczyć na profilu Facebook’owym Publiczne Przedszkole nr 4 w Markach „Leśny Domek”, zapraszamy Marki ulica Spacerowa 178, także do kontaktu telefonicznego pod numerem telefonu 515-353-422.

  • tekst promocyjny

Co wyróżnia dobry catering w Warszawie?

0

Oszczędność czasu i gwarancja jakości posiłków to główne korzyści, które zyskujesz, wybierając sprawdzonego dostawcę jedzenia w stolicy. W mieście działa sporo firm cateringowych, dlatego warto wiedzieć, na co zwracać uwagę przed złożeniem zamówienia. Konkurencja na warszawskim rynku jest intensywna, co z jednej strony oznacza szeroki wybór, a z drugiej – konieczność dokładnej weryfikacji ofert przed podjęciem decyzji.

Jakie cechy powinien mieć profesjonalny catering dietetyczny?

Rzetelna firma wyróżnia się doświadczeniem i transparentnością oferty. Dostawca jasno komunikuje skład posiłków, kaloryczność oraz makroskładniki. Dynamiczny rozwój branży sprawia, że klienci mogą liczyć na coraz wyższe standardy obsługi i jakości składników.

Profesjonalny dostawca powinien spełniać następujące kryteria:

  • wieloletnie doświadczenie na rynku i udokumentowana historia działalności;
  • różnorodność diet pudełkowych dopasowanych do celów zdrowotnych;
  • stała opieka dietetyka przez cały okres trwania zamówienia;
  • elastyczny system dostaw realizowanych o stałych porach;
  • przejrzysta cena diety bez ukrytych kosztów.

Wybierając firmę z ugruntowaną pozycją, minimalizujesz ryzyko rozczarowania. Doświadczenie przekłada się na wypracowane standardy i znajomość potrzeb klientów. Warto również zwrócić uwagę na certyfikaty jakości oraz sposób przechowywania i transportu posiłków – profesjonalni dostawcy stosują specjalne opakowania termoizolacyjne, które utrzymują odpowiednią temperaturę dań przez wiele godzin.

Dlaczego lokalizacja i punktualność dostaw mają znaczenie?

Regularność i przewidywalność to fundament udanej współpracy z dostawcą gotowych diet. Na co dzień oznacza to, że Twoje posiłki czekają pod drzwiami o ustalonej porze, zanim wyjdziesz do pracy. Dla osób pracujących w trybie zmianowym lub rozpoczynających dzień bardzo wcześnie ta kwestia nabiera szczególnego znaczenia.

Dostawa do domu w stolicy wymaga sprawnej logistyki, a dobrze zorganizowany catering w Warszawie realizuje zamówienia od poniedziałku do soboty. W weekend klienci otrzymują zestaw na dwa dni jednocześnie. Taki system pozwala utrzymać świeżość dań i ciągłość zdrowej diety – usługę możesz zamówić tutaj: https://www.wygodnadieta.pl/catering-dietetyczny-warszawa.

Profesjonalne firmy dysponują własną flotą pojazdów chłodniczych, co gwarantuje zachowanie łańcucha chłodniczego niezależnie od warunków atmosferycznych.

Co zyskujesz dzięki punktualnym dostawom? Przede wszystkim:

  • eliminujesz stres związany z planowaniem posiłków;
  • masz pewność, że jedzenie dotrze przed wyjściem z domu;
  • możesz zamawiać do mieszkania i do firmy;
  • zachowujesz regularność odżywiania przy intensywnym trybie życia.

Sprawni dostawcy oferują również możliwość zmiany adresu dostawy z dnia na dzień, co jest szczególnie przydatne dla osób często podróżujących służbowo w obrębie aglomeracji warszawskiej.

Jak szeroka oferta diet wpływa na satysfakcję klienta?

Możliwość wyboru menu dopasowanego do indywidualnych potrzeb decyduje o długoterminowym zadowoleniu. Zróżnicowana oferta oznacza, że znajdziesz rozwiązanie niezależnie od celu – redukcja wagi, kontrola insulinooporności czy budowa masy mięśniowej. Istotna jest także możliwość zgłaszania alergii pokarmowych i nietolerancji, tak aby każdy posiłek był w pełni bezpieczny.

Sprawdzony dostawca powinien oferować kilka typów diet, na przykład:

  • niskokaloryczną – dla osób dążących do redukcji wagi;
  • z niskim indeksem glikemicznym – dedykowana przy insulinooporności;
  • ketogeniczną – oparta na wysokiej zawartości tłuszczów;
  • dla sportowców – wspierająca aktywnych fizycznie w budowie mięśni;
  • z wyborem menu – dającą swobodę komponowania posiłków z nawet 25 propozycji dziennie.

Monotonia smakowa to główny powód rezygnacji z cateringu dietetycznego. Możliwość codziennego wybierania z pięciu propozycji na każdy posiłek eliminuje ten problem. Jesz to, na co masz ochotę, jednocześnie realizując założone cele zdrowotne. Dobrze skomponowane menu uwzględnia sezonowość składników, dzięki czemu dania są smaczniejsze i bogatsze w wartości odżywcze.

Raport „Apetyt na zmiany” od Wygodnej Diety potwierdza, że 59,3% Polaków wskazuje wygodę, a 40% kontrolę kaloryczności jako główne powody popularności diet pudełkowych. Z innymi ciekawymi wnioskami płynącymi z raportu zapoznasz się tutaj: https://www.wygodnadieta.pl/raport.

Informacje z Mazowsza

0

Chcą zdążyć do września

0

W poprzednim numerze Wieści informowaliśmy o problemach związanych z rozbudową ulicy Legionów w Wołominie. Prace trwają od grudnia 2024 r. i miały zakończyć się w maju 2026 r., jednak Gmina Wołomin odstąpiła od umowy z wykonawcą, który nie jest w stanie zakończyć robót.

Budowa ul. Legionów na odcinku od skrzyżowania z ul. 1 Maja do skrzyżowania z ul. Partyzantów jest obecnie jednym z kluczowych i najbardziej złożonych zadań inwestycyjnych gminy. Podczas odbywającej się w ubiegłym tygodniu sesji Rady Miejskiej w Wołominie omówiono aktualną sytuację związaną z tą inwestycją.

720 372,18 zł zostanie przeznaczone na wyłonienie nowego wykonawcy, który dokończy remont drogi. Jak zaznaczono, Gmina posiada na tę inwestycję zapewnione dofinansowanie z Urzędu Wojewódzkiego, a termin rozliczenia projektu został wydłużony, co czyni te środki bezpiecznymi.

Inwestycja napotkała na poważne trudności z powodu pierwotnego wykonawcy (firmy Margot), który nie jest w stanie dokończyć prac.(…)

Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści.

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563